2.13 Modlitwa wiary

Uwierzyliśmy że siła większa od nas może przywrócić nam zdrowie.

pie m8 images8Y121OKK

Do sanktuariów pielgrzymkowych słynących z uzdrowień przybywają miliony ludzi. Dlaczego miliony nie są uzdrawiane? Zastanawiam się jak to wyglądało w 30 tych latach pierwszego wieku, a potem w II i III? Czy nie coraz trudniej o wiarę?

Świat skłania się raczej do powierzania w opiekę EGO . Stąd rosnący kult pieniądza, wykształcenia i roli tzw „kontaktów i znajomości”. Ciekawostką dla mnie jest to, dlaczego wobec tego stale aktualne są słowa :”jak trwoga to do Boga”?

Wiara jakoś ciągle broni swego miejsca. Na mitingach spotykam ludzi, którzy dzięki NIEJ podnoszą się z wielkich upadków . Czym  jest  a czym nie ? Czy Wiara to Modlitwa a modlitwa to Paciorek ?

Siła większa od nas MOŻE przywrócić nam zdrowie.

Sportowcy w ramach treningu wizualizują rywalizację. Wyobrażają sobie każdy ruch a potem sukces i odbiór nagrody. Starają się wzbudzić w sobie  uczucie sportowej wygranej.

imagesZXNQ62AT

Czy tak mogę  stawać przed Stwórcą, z uczuciem  tego czego chcę doświadczyć? Czy  przez Usta razem z S E R C E M zbliżę się bardziej do Siły Wyższej niż Ja ?

Statystyczna moja  modlitwa to „modlitwa trwogi”, proszę o to, tamto, siamto…Rzadko dziękuję i raczej nie podziwiam nikogo poza mną samym . Ostatnio czytałem o  psychologicznym  mechanizmie samo zapętlenia.  Kiedy o coś prosimy na głos, przyznajemy, że tego nie mamy, a ciągłe prośby zasilają wtedy  to, czego nam brak. Jeśli to ma jakiś sens to drugi krok AA jest pod tym kątem bezpieczny duchowo, koncentruje się na postawie WIARY a nie liście życzeń.

images9LOPJ5EIimagesOVF4JW21imagesU8837IAI

Czy człowiek oddala się od Boga przez żebrzące  usta a zbliża przez serce? Nie wiem. Z pewnością nie  sama lingwistyka decyduje o religijnej komunikacji . Myślę, że podobnie jak kontaktach społecznych, język wypowiedzi to zaledwie kilka procent przekazu. Reszta to komunikaty niewerbalne : mowa ciała,ton głosu, gestykulacja, forma wypowiedzi i jej  DUCH.

images8HLSINR5

Uważam modlitwę za Starożytną Technologię zmieniania świata i nas, która jest naturalnym dążeniem człowieka ponad własne granice.

Nauczyć się  czuć i zachowywać tak jakby prośba została już spełniona….  Czy to nie jest gwałt ? :-| Wyobrażać sobie i widzieć to o co dopiero zaczynamy prosić? Czy to grzeczne?

Nie udowodniono, czy naszych modlitw słucha Bóg, wiadomo natomiast że słucha ich nasze DNA.

images3BPDZYVJimages12V1FXFJ imagesKUVKQ4RT

Wewnętrzna technologia szczęścia lub nieszczęścia polega na oddziaływaniu na nasz system genetyczny poprzez odpowiednie pole energetyczne wywoływane  nastawieniem i emocjami. Od tego co mówimy, co czujemy i robimy zależy Kim i czym jesteśmy.

images2WQ5AOE2 imagesCTQUQKJW imagesR7G3I1TO

Gdy poczułem bezsilność wobec alkoholu paradoksalnie w konsekwencji  zaczęło  przybywać mi siły. To tak jakby akceptowanie własnej słabości rozpoczynało automatyczne wzmacnianie.

Myślę, że jeśli ktoś zagubiony pragnie WIAR, powinien najpierw doświadczyć wątpliwości, jeśli szuka pracy…. bezrobocia, jeśli sensu… bezsensu.

imagesUL5HUQJ1 imagesSZBFUZT6 imagesMC8UG0T9

Do szklanki można wlać herbatę tylko dzięki temu, że jest w środku ZEREM, NICZYM ……PUSTKĄ! Najcudowniejszy dom pozwala cieszyć się sobą nie ze względu na to co ma, ale to czego nie ma czyli PUSTKĘ WNĘTRZA, która jest miejscem do poruszania się.

beton imagesKXR7LWO6

W zabetonowanych pomieszczeniach zarówno mieszkań jak i własnych umysłów nie istnieje życie.

Powodzenia wszystkim

Grzegorz alkoholik

 

 

 

.

 

 

2.12 Myślę więc Jestem…. Jestem chory

Uwierzyliśmy ,że siła wyższa od nas może przywrócić nam zdrowie.

Co to jest niezdrowe odżywianie?

zd j

Mus jarzynowy można  dziś wykonać  z papieru toaletowego. Przemysł spożywczy zbija  „kokosy” na  produkcji  „taniej” żywności. Wartością nie są tam witaminy  i aminokwasy lecz zysk. W efekcie rośnie liczba uczniów w szkołach specjalnych. Pożywienie  dostarcza bowiem do mózgu  energii, która wpływa na jego sprawność. Poza  golonką pieczoną w tłuszczu „trans” nie zdrowe jest także : chodzenie w szpilkach, długie siedzenie za biurkiem, antybiotyki, papierosy, alkohol czytanie na leżąco do snu, opalanie …… Ale  wszystko to „pikuś” w porównaniu z : „NIEZDROWYM MYŚLENIEM”.

nmimages1MGIR2S2

Fałszywe i nie wartościowe  przekonania na temat, codziennego życia, ludzi  i samego siebie są bardziej szkodliwe niż wszystko inne  razem wzięte.  W konkursie na największą truciznę świata, niezdrowe myślenie zgarnia  główne nagrody.

Istotą każdego uzależnienia jest mistrzostwo w powyższej dyscyplinie. My nałogowcy jesteśmy niedojrzali niczym dzieci, rozchwiani jak psychicznie chorzy i nieuczciwi jak przestępcy i złodzieje. Przestać pić  nie oznacza  przestać kłamać, lenić się czy zdradzać. Od zaprzestania picia nie zaczynamy z automatu kochać, współczuć i zdrowieć na umyśle. Trud rozpoczęcia ABSTYNENCJI jest tak wielki, że często wielu z nas poprzestaje na nim uważając to za sprawę najważniejszą. W ten sposób nasze chore myślenie zostaje zasilone kolejną głupotą.

Zarówno głód alkoholowy jak i nawroty czy też to co je aktywizuje pochodzi z głowy. Wiadomo jak  trudno jest zmieniać zwyczaje żywieniowe. A  co dopiero mentalne? Dla wielu z nas dowodem tego kłopotu jest TEST WIARY w drugim kroku. Na początku nie jest łatwo UWIERZYĆ  w pomoc drugiego alkoholika i wspólnoty a już absolutnie  w możliwość skorzystania z pomocy Boga. My chcemy PIGUŁKĘ, ZASTRZYK, OPERACJĘ a nie lekarstwo o nazwie WIARA i to jeszcze w kogoś większego ode mnie! Ode mnie!

Niechęć do WIARY jest dość powszechnym zjawiskiem. Myślę, że w naszym wypadku  nie wynika ona z światopoglądu ale PYCHY, zarozumialstwa, dumy i egocentryzmu.

Wiadomo, że na zachowanie się człowieka ma wpływ podświadomość. Ta sfera pozostaje jednak całkowicie poza świadomym wpływem. Na pewno proces umysłowego zdrowienia zapoczątkowany w sferze psychicznej  wywołuje automatyczne poruszenia po drugiej stronie medalu, ale czy wystarczające?

Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas może przywrócić nam ZDROWIE czyli zdrowe myślenie i zdrowy rozsądek. Moja babcia mawiała : o zdrowy rozum trzeba się modlić. Nic dodać. Nic ująć!

Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym,
czego nie mogę zmienić,
odwagi,
abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości,
abym odróżniał jedno od drugiego.

Grzegorz alkoholik

2.11 Duchowość

Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas może przywrócić nam zdrowie.

„Zaprawdę,  powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego”. Nikodem powiedział do Niego: „Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? J 3. 3

Najczęściej kontaktujemy się ze sobą przez swoją cielesność i wiele  nam o niej przypomina . Ssanie w żołądku mówi o głodzie.  Ból o chorobie. Senność o odpoczynku. Co tam fizjologia! Mamy dziś do czynienia z istnym kultem ciała. Siłownie, SPA, operacje plastyczne. a

Mimo to naczelną chorobą XXI wieku jest depresja. Dlaczego ? Nie przypadkiem drugim sposobem autokontaktu są  uczucia i emocje.

images08GKTZ8J imagesVM2DJJWU

Jestem smutny  więc co zrobić bym poczuł szybką radość ? Poprawić sobie humor na skróty : wino, kobiety i śpiew, drink, joint, rock in roll i imprezy

imagesQXGQMQA6

I tak weszliśmy w trzeci sposób kontaktu ze sobą: poprzez drugiego człowieka. imagesBHNNA83ZGdy jestem od ciebie szczuplejszy, bogatszy, zdrowszy czuję się lepiej. Gdy mogę dawać ci rady i snuć opowieści o moich  sukcesach lub uwaga!- o kłopotach-czuję się lepiej! Niestety tak to jest. Ale ,ale….

Żaden mięsień czy nawet mózg nie wiedzą po co ja żyję i jaki jest mój sens. Dlatego nigdy nie wyjaśnią mi ani Kim Jestem i Dokąd Idę. Podobnie uczucia, emocje i myśli. Są jedynie moją reakcją na  los i niewiadomą. Umysł oczywiście może rozmyślać i coś odkrywać  ale  nie może  stwarzać. Kontakty towarzyskie  są dziś raczej ucieczką od siebie . Nawet  gdy otwieramy się przed drugim niczego to nie zmienia, bo często robimy to po to, by skupiać na sobie uwagę i być w centrum i tak „odrywać się” od realiów. Choć brzmi to niewiarygodnie często wykorzystujemy znajomych do ugruntowania własnej PYCHY -no bo Kto ma tyle problemów, co Ja jeden?

imagesCDE7ZIGRimagesLW5LZ9FZ

Żyjemy w czasach, w których  zanika pragnienie rozwijania czegoś  co nazywa się: DUCHOWOŚCIĄ. Dlaczego? Bo potrzeby w tej sferze nie są  odczuwane tak ewidentnie jak głód, smutek  czy  nuda. Bardziej mam ochotę zjeść i pospać niż coś przemyśleć. Człowiek walczy, by stać się raczej kimś bogatym materialnie, psychicznie i społecznie niż duchowo. Czy słusznie? Czy tam jest ZDROWIE?

 

Grzegorz alkoholik

2.10 Wiara w świetle nauki. Duchowa natura kosmosu ,ziemi i człowieka.

Postępujcie według Ducha” (Ga 5,16)

Czy wiesz ,że stojąc przed lustrem widzimy jedynie  fragment SIEBIE : ciało?

Poza biologią  uobecniamy się jeszcze w trzech sferach .Uczucia i myśli przypominają o naszej psychicznej części.  Relacje międzyludzkie o obliczu społecznym . Pozostaje ostatni najmniej zauważalny obszar : Duchowość.  Dlaczego  warto zajmować się sferą ducha?  Bo tylko  ona  decyduje o życiowym szczęściu , a w zasadzie decyduje o „wszystkim”.

Z czym kojarzy się duchowość? Z rozmodlonym mnichem  , z pisaniem wierszy , muzyką,  szumem  lasu ? Co ciekawe , najwięcej odkryć dla  duchowości od 100 lat robi nie Kościół ,nie sztuki piękne  tylko nauka a dokładnie:  imagesCASR0G4J imagesCA66S09G

Jaka jest więc w rzeczywistości rzeczywistość? Inna niż w myśli Newtona. Odkąd w 1865 r  Faraday odkrył   niewidzialny obszar energii zwany  POLEM ELEKTROMAGNETYCZNYM   nauka nabrała nowego tempa i kierunku .  imagesCAU5D8JP imagesCAI3MYI5W 1908 r  Max Planck wprowadził TEORIĘ KWANTÓW i dotychczasowa koncepcja  świata oparta na przestrzeni ,ruchu i czasie poszła się jeb…   imagesCA8HWXX9 imagesCAN3NRMY

Einstein pokazał materię jako składnik czegoś większego niż ona sama. imagesCAST0FHC

W latach trzydziestych wszedł  termin CZĄSTEK ELEMENTARNYCH. imagesCAUNMD3M

W 1966 był prawdziwy hicior. C. Backster  dowiódł  , że rośliny reagują  na ludzkie myśli !

imagesCAJSPZ2WimagesCA6QINZZ

A za 30 lat opracował  EFEKT FANTOMOWY tj wykazał że ludzkie DNA kurczy się lub rozszerza pod wpływem uczuć i emocji. imagesCAESNBL9 imagesCA4N3EMC

1995 to rok wejścia w naukę POLA SERCA .Instytut HearMath  odkrył , że serce wytwarza promieniowanie  elektromagnetyczne  większe od pola mózgu a jego częstotliwość zmienia się zależnie od odczuwanych emocji. Rola serca okazała  się  ważniejsza od roli głowy. imagesCAA107AD imagesCA6QA61O

W konsekwencji tego odkrycia w1998 powstały GENERATORY LICZB LOSOWYCH .

imagesCACXZNN8

Ustawione w siedemdziesięciu miejscach świata  sprawdzają  reakcje zbiorowej ludzkiej świadomości przed ważnymi wydarzeniami! Przed atakiem na WTC czy Tsunami wskazały zaburzenia. Mówi to że istnieje globalne pole świadomości ,które oddziałuje na naszą planetę i na nas. Czy o tym wiedziałeś? W 1999 znów dołożono do pieca! Dowiedzieliśmy  się ,że wszechświat ciągle się ROZSZERZA i PRZYSPIESZA!  Z każdą godziną  dąży do ulepszenia. Przybywa w nim energii. Pytanie co go zasila? Skąd pojawia się dodatkowa energia?  W tym samym roku badania wykazały że woda reaguje na….uczucia. Negatywne emocje rozpraszają ją i czynią nieregularną a pozytywne przeciwnie. Ponieważ  w siedemdziesięciu procentach składamy się  z wody……

I co z tego wynika ? Nauka  od 100 lat tłumaczy  , że nie jesteśmy tylko  fizycznością , że życiem w nas i wokół nas  nie rządzi  materia. Powtórzę pytanie : i co z tego wynika dla nas?

grzegorz alkoholik

 

2.9 Życie Wiarą czyli Wiara w praktyce.

Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas samych może przywrócić  nam zdrowie.

Czy boisz się zastrzyków? Odkryto ,że skupianie się na plastycznych OBRAZACH ,może łagodzić nieprzyjemny stan ukłucia.

d imagesCARN8USA

Koncentrując się na czymś pozytywnym , tak jak wyżej na pocałunku Hayeza czy Romeo i Julii Franka Dicksee wywołujemy przyjemne uczucia ,które  mają  kojący na nas wpływ. Myśląc wprost o igle i strzykawce  imagesCAIVSX8Nwyzwalamy nie przyjemne stany ,które wzmacniają nasz dyskomfort.  Negatywna myśl wywołuje strach ,a ten sprawia że cierpimy bardziej aniżeli wynika to z skali zabiegu. Tak oto ból jest regulowany poprzez nastrój .Dlatego  samopoczucie nie jest kwestią zrządzenia losu , ale efektem pracy ze swoim nastawieniem mentalnym. imagesCAG4KA6E

Ile średnio rocznie odwiedza cię w twoim domu gości? Trudne pytanie. Ile osób było u ciebie w ubiegłym miesiącu? a

Sumując imieniny ,urodziny ,święta i wizyty przyjaciół ,listonosza, księdza po kolendzie nie będzie to więcej niż jedna na tydzień. Jeśli jest to spotkanie z przysłowiową złośliwą teściową ,jak będziesz się czuł w trakcie i po? Jak długo będzie cię to denerwować?

Jak myślisz. Ile dziennie ,przychodzi…myśli do twojej głowy?

images9PVBXS2Q myśl

Około 30 000! Trzydzieści tysięcy nieproszonych myśli! imagesCAR4AFGU

Na każdą z nich reagujemy uczuciami podobnie jak na składających  wizyty niezapowiedzianych gości. Niestety statystyczny człowiek w zdecydowanej większości ma tendencję do negatywnego myślenia ,stąd przewaga uczuć nie przyjemnych.

imagesCA30JBQ2

Jakie myśli takie uczucia.Jakie uczucia takie samopoczucie. Jakie samopoczucie takie zachowania i emocje. Jakie zachowania takie życie.

Jest coś takiego jak kalkulator myślenia. Jest to próba klasyfikacji tego co zaprząta nam każdego dnia głowę. Snujemy myśli o seksie ,jedzeniu ,spaniu, wypoczynku ,ulubionych czynnościach. Jednak w przewadze martwimy się o nasz lub los naszych bliskich pytając :jak to będzie? żałujemy za przeszłość , wstydzimy się czegoś ,boimy . Mamy do siebie dużo pretensji  i uwag.

Zmiana polega na codziennym  kwestionowaniu przy pomocy WIARY dotychczasowego nawykowego myślenia o sobie i  świecie. 

imagesCA6374X4 

Jeżeli nachodzi mnie stara dobra  myśl że : „do niczego się nie nadaję” ,należy ZAPROTESTOWAĆ.  Jak? Ogniem na Ogień : imagesCALTMHYX

nie pozwolę się więcej okłamywac .Nadaję się do wielu rzeczy szczególnie teraz ,gdy nie piję i wierzę w opiekę Boga i pomoc Wspólnoty AA .”  Chodzi o to by zaczac myślec  o sobie z dobrocią ,miłością i nadzieją.

Jestem do dupy. Jestem zerem. Jestem gównem w sreberku. Zmarnowałem życie sobie i innym. Do niczego się nie nadaję. Nienawidzę siebie. Niedobrze mi na własną myśl.

Z pomocą Bożą jestem ok. Staję się lepszym człowiekiem. Dzięki Bogu wiem co robić .Chcę być trzeźwy. Chcę być zadowolonym. Chcę być skutecznym. Stopniowo rozwiążę wszystkie moje problemy. Chcę odzyskać kontrolę nad moim życiem. Moja wartoś nie zależy od mojej przeszłości. Korzystam z pomocy Siły Większej ode mnie! Jeszcze jestem w grze. Wszystko mogę w W SILE która mnie umacnia!

Oczywiście ,żeby coś kwestionowac  trzeba to zauważac.

imagesCAI3GOAD          Dlatego obserwacja SIEBIE jest nowym doświadczeniem. O czym teraz myślę? Co teraz czuję? imagesCAXMOBPDJeśli  strach to  musiała  przebiec mi przez głowę myśl która go wywołała .

imagesCALH61ANTego nie cofnę ,ale mogę wywołac dzięki WIERZE inne PRZYJEMNE uczucie ,NADZIEJĘ! Wystarczy powiedziec do siebie w duchu JEST DOBRZE ,świat jest ok i ja jestem ok.

imagesCAQJ2GAS

To jest kierunek mentalny ,w którym żyję świadomością ,że  mam SILNEGO OBROŃCĘ , OPIEKUNA ,POCIESZYCIELA i POMOCNIKA. Sam jestem bezsilny ,bez kontoli nad  źyciem. Z Bożą pomocą ,dzięki grupie terapeutycznej ,wspólnocie AA ,sponsorowi czy drugiemu alkoholikowi mogę zmieniac swój los.

imagesCAVD9UB0

Gdyby nie WIARA ,co dobrego moglibyśmy na swój temat mówic i niby na jakiej podstawie?

grzegorz alkoholik

2.8 Wiara jako lekarstwo choroby ducha i Umysłu czyli alkoholizmu

Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

Gdyby ktoś powiedział ci, że w efekcie picia stałeś się szalony i żyjesz w obłędzie? Że każdy alkoholik jest chory psychicznie i niepoczytalny? I że właśnie TY, chorujesz na taką chorobę umysłową? Jak byś zareagował?

imagesINFBF3VI k

Idźmy dalej. Gdyby oznajmiono ci, że masz niewłaściwe poglądy na świat i ludzi. Że twoje uczucia nie funkcjonują tak jak trzeba i nie umiesz, ani kochać, ani przyjmować miłości. Że nie umiesz wyciągać wniosków z porażek i popełniasz te same błędy. Że jesteś nieodpowiedzialnym, nierozważnym i nierozsądnym agresywnym egomaniakiem!? To co byś powiedziała, czy coś byś przeciw miała?

imagesKSU1EQRR imagesT2SZ5WCP imagesVCDK7370

Uzależnienie, to choroba ciała, psychiki i duszy, która wymaga terapii uczuć i przebudzenia duchowego. Samo odstawienie alkoholu nie przywraca rozsądku, odpowiedzialności, uczciwości, otwartości, kultury bycia, opanowania, asertywności. Abstynencja nie sprawi, że staniemy się bardziej wrażliwi, pogodni czy refleksyjni. To, że przestałem pić oznacza, że wyrwałem się ze spirali nałogu ale nie zostałem jeszcze uzdrowionym z jego skutków. Wyrwanie się z pijaństwa przypomina wydostanie się owada z lepkiej pułapki. Choć nie jest już unieruchomiony, jeszcze długo będzie się oczyszczał z „lepu” ,którym jest cały upieprzony.

imagesP58S006M osa

Jakimś dowodem tego myślenia jest pojawianie się u abstynentów nałogów zastępczych, najczęściej hazardu i sexu oraz nasilanie nie przyjemnych uczuć i postaw typu złośliwość, niedostępność ,roszczeniowość i napięcie.

Czas który poświęcaliśmy na alkohol, można by teraz spożytkować na pracę z wadami charakteru. Ale duży chłop, który ledwo co w bólach przyznał się do alkoholizmu,teraz ma stać się WIERZĄCYM?

W literaturze AA spotkamy różne „zmiękczacze” tego zalecenia. Po pierwsze, że to sugestia a nie nakaz. Po drugie, że przedmiot wiary jest dowolny i jeśli masz problem z Bogiem to niech to będzie wspólnota, czy Siły Przyrody lub cokolwiek nawet ekspres od rozporka. A ja sobie myślę tak. Skoro jestem chory na śmiertelną chorobę, a ktoś ma lekarstwo, to  ja teraz będę grymasił i wybrzydzał? Że wiara mi nie smakuje albo się nie podoba ?

WIARA, to w naszym wypadku  zabieg duchowo umysłowy, który powoli i systematycznie  dostraja nas do rzeczywistości lecząc z iluzji.

Jeżeli chcesz dalej  NIE PIĆ,musisz TRZEŹWIEĆ czyli zdrowieć na umyśle i w duszy .

images24GG7ZI2 imagesJAYVS0B5imagesKMCZ5D46

Tylko to pozwoli ci nie sięgać więcej po kieliszek,  nie ma innego sposobu . A co do  kontrowersyjnej dla niektórych metody  stawania się WIERZĄCYM to powiem jeszcze bardziej dosadnie,nie tylko wierzącym ale i…. praktykującym.( jakkolwiek to rozumiemy). I tak stajemy przed trzecim krokiem,krokiem „praktyki” i BOGA jakkolwiek go rozumiemy.

Grzegorz alkoholik

 

2.7 Krok Wiary we własne lepsze życie.

Uwierzyliśmy ,że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

Chodzi o pięć spraw:

  1. wiara
  2. liczba mnoga deklaracji „uwierzyliś MY”
  3. czas przeszły dokonany
  4. Siła Większa od nas
  5. Zdrowie

Wiara w tym wypadku nie oznacza życzenia typu: „mam nadzieję, że z tego wyjdę”  lub „jestem dobrej myśli co do mojej trzeźwości”. Nie jest też kategorią statystyczną: ” widzę, że mam duże szanse”. Jest absolutną pewnością,  możliwości odzyskania równowagi życiowej, pod warunkiem postępowania zgodnie z programem AA, w którym WIARA jest ZASADĄ życia. Tak jak uznanie bezsilności w słowach „jestem alkoholikiem” pozwala podjąć  abstynencję, tak WIARA umożliwia terapię ducha, która może dopiero dać to co kluczowe : trzeźwienie.

Najpierw trudno jest przyznać się do alkoholizmu, potem trudno  uwierzyć w Siłę Większą. Same trudy :) Taki spacer pod górę samego siebie.

Niektórym z nas  trudniej zaakceptować Siłę Wyższą niż bezsilność. Dlaczego? Niby ze względu na światopogląd, ale w rzeczywistości na PYCHĘ . Pokora i cierpliwość są następstwem WIARY, jej skutkiem. Patrząc od NASZEJ ALKOHOLOWEJ strony, mamy kłopoty z WIARA ze względy na brak duchowych fundamentów.

images8E3K6CL4

Siła Większa, a dokładnie WIARA w tę SIŁĘ, to najpierw zdanie sobie sprawy z tego, że JA GRZEGORZ nie jestem BOGIEM. Nie jestem CENTRUM, Alfą i Omegą. Nie jestem najmądrzejszy, najbystrzejszy, najdowcipniejszy.Wiadomo, że w tym kroku nie chodzi o wyostrzenie dowcipu czy o savoir vivre, ale o trzeźwość. Jednak w każdym „calu” nie jest łatwo alkoholikowi pogodzić się z prawdą na swój temat. Ja to mam fantazję! Ja to mam przeżycia! Ja zwiedziłem kawal świata! JA!  I JA mam teraz  przyjmować pomoc od….drugiego człowieka, grupy którą to nie JA założyłem i wymyśliłem?. To ja wam mogę pomóc! Ja byłem na leczeniu i dużo wiem o chorobie! 

Na pomocną dłoń AA czy terapii często reagujemy na początku wyrafinowanie, w stylu „nie znajduję tam osób na moim poziomie intelektualnym ” lub  „w tym towarzystwie to mi się tylko pogorszy” i ostatnio słyszałem fajny tekst „terapeutka przyznała, że dla relaksu czytuje  romanse harlequin, a ja czytam Kanta w oryginale, więc o czym mowa?” Tak oto, pod wpływem mechanizmu iluzji zaprzeczamy i wypieramy konieczność przyjęcia dalszej pomocy SIŁ z zewnątrz. W czasie jednego z mitingów, spiker opowiadał,że zwracając się do SPONSORA o prowadzenie, zrobił to na kolanach. Kolegów urzekła jego pokora, a mnie na myśl przyszło co innego…duża WIARA podopiecznego w sponsora, jako  WIELKĄ SIŁĘ, większą niż on sam.

kolana

We wspólnocie AA spotykam osoby, które już kiedyś UWIERZYŁY i dzięki temu dziś trzeźwieją. Ludzi, którzy więcej wierzą, wiedzą, więcej czują, więcej okazują i tak odzyskują ZDROWIE !!! Ci ludzie są już na WIĘKSZYM etapie. Mówią o pracy z wadami charakteru, naprawiają siebie, opowiadają już  o SILE osobowego Boga i modlitwie. I to też mnie wkurza i niepokoi! Dlaczego? Bo jako człowiek pyszny, to ja uważam się za boga i dlatego z NIM walczę i nie chcę przyjąć JEGO pomocy !

imagesPBZVIYIA

Skąd to głupie autodestrukcyjne  myślenie? Z mózgu! Z własnego mózgu :)

images6L0OEELRimagesOGKV9HZI

Zdrowie . Nie idzie tu o możliwość powrotu do kulturalnego picia. W stosunku do bezsilności wobec alkoholu nic się nie zmienia. Chodzi o odzyskiwanie kontroli nad życiem. Mówiąc ZDROWIE mamy na myśli : psychikę, ducha, relacje społeczne i wątrobę!

images8NUIU7BD To jest tomograficzne zdjęcie mózgu zdrowego człowieka. Czerwone pole to DOPAMINA, neuroprzekaźnik zwany hormonem szczęścia. Dzięki niemu przeżywamy zadowolenie.

 

alkon dopamina blog

Mózg po prawej to alkoholik w fazie ostrzegawczej czyli  „środkowej”. 1/3 czerwoności? W związku z atakowaniem go przez alkohol przestaje produkować neuroprzekaźniki. Oducza się tej czynności. Od tej chwili potrzebujemy PROTEZY szczęścia, satysfakcji ,radości, spokoju, wolności. imagesIGQBKRSGTą protezą jest alkohol a raczej alkoholizm.

 

 

 

 

cocaine

To zdjęcie choć ilustruję Kokainę i Marihuanę odpowiada  alkoholowo fazom krytycznej i chronicznej. Tutaj szczęście, czy satysfakcję może dać już tylko butelka.

a

Śmiało można powiedzieć, że jest to moment w którym mamy:

imagesFFZ74OHS

Ponieważ sfera psychiczna człowieka (uczucia, myśli, zachowania) ma podłoże biologiczne a nie jak do niedawna sądzono duchowe, no to mamy problem! Ciekawostką jest to,że w oryginale 2 kroku użyte jest słowo ”sanity” co tłumaczy się jako ”zdrowie PSYCHICZNE”.

imagesP5GWX4T5

Podobnie jak w pierwszym kroku, także i  w drugim  wyrażamy się w formule czasu przeszłego i liczbie mnogiej. Moja wiara już trwa, jest w procesie, kiełkuje od ziarna po wielki krzew! Dokładnie tak samo jak u moich przyjaciół alkoholików, dzięki którym uwierzyłem w Siłę Większą, która przywraca nam wszystkim zdrowie.

 

 

g3 g4 g6

 

Grzegorz akoholik

 

2.6 Siła większa od nas mieszkająca blisko nas

Uwierzyliśmy, że siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił:  «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!» Mk 1-14-15

Uważam to zdanie za najważniejsze ze wszystkich jakie zapisano w ewangeliach. Za najistotniejsze w nauczaniu Jezusa : BLISKIE JEST KRÓLESTWO BOŻE.  Co w nim czytam? Na pewno nie karę i  sąd ostateczny . Przeciwnie, tu idzie o Nagrodę, która wcale nie nadchodzi-bo  już tu jest .  

imagesCAURQW6P imagesCAZNHT35 imagesCAS0BMHW

Wiadomo gdzie leży królestwo Wielkiej Brytanii . Przy założeniu istnienia Boga konkluzją jest jego przestrzeń  i ONA czymkolwiek i gdziekolwiek jest-ma być  BLISKO.  Bliskie jest królestwo Boże.  Bliskie jak bliska ciału koszula. Dosłownie tak bliskie jest miejsce przebywania TEGO co umownie nazywamy Bogiem.

Nie  wysoko w odległym Niebie, tylko B L I S K OimagesCACA3BEO

I to jest faktycznie Nowina. Niezła Nowina-dobra nowina czyli ewangelia : bliskie jest królestwo Boże, Nawracajcie się i wierzcie….

Nie sądzę, żeby w NAWRÓCENIU chodziło  w pierwszej kolejności o spowiedź, żal za grzechy  i pokutę . Ani  też o natychmiastową zmianę mentalną, moralną i wyjście z nałogów i słabości! Nawrócenie to  naturalna przemiananagle zdaję sobie sprawę  z możliwości szczęśliwej nowej egzystencji .Możliwości, która jest BLISKO! To jest NAWRÓCENIE.  MYŚL- że, istnieje LEPSZE ŻYCIE, za ŻYCIA w Życiu!

imagesCAEVL8DZ

Wtedy cała reszta, czyli uczynki, myślenie, przekonania, nawet nawyki,  w porównaniu z TAKIM DOŚWIADCZENIEM to są tylko  T E C H N I K A L I A, które są następstwem tego doświadczenia.

I w taki oto sposób : Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie. I dlatego zaczęliśmy stawiać następne kroki na drodze do uzdrowienia.

grzegorz alkoholik

2.5 Siły Większe od nas samych

Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas samych może przywrócic  nam zdrowie.

Znano różne w świecie lisy: Był więc lis Ancymon Łysy; Pospolity lisek rudy, Pełen sprytu i obłudy; Lis niebieski – wielka sknera; Zezowaty lis – przechera; Czarny lisek ogoniasty; Lis Patrycy Jedenasty; Srebrny lis niezwykle szczwany; Lis Mikita spod Oszmiany; Lis Telesfor farbowany, Niebezpieczny i zawzięty; Lis Wincenty, lis Walenty, Lecz nie było w świecie lisa Ponad lisa Witalisa. Jan Brzechwa

Siła magnetyczna , dynamiczna ,siła ciągu , grawitacji ,odrzutu….Siła jądrowa ,hydrostatyczna, odśrodkowa. Siły wyporu i tarcia. Oto przykładowe moce przyrody potężniejsze od samotnego człowieka.

imagesCAJ94IE9 imagesCAMLDDKP imagesCAMX5E94 imagesCAP62337 imagesCAU7YQ6Q imagesCA0TFUUG

To Siły Natury pozwalają istnieć zarówno naszej planecie jak i życiu ,które tu się rozwija. Ale czy można odzyskać równowagę emocjonalną przy pomocy siły wyporu? Czy odpowiedzi na pytanie Kim Jestem dostarczy siła ciśnienia? Czy z kłamstwa leczy grawitacja? By nie trywializować kim lub czym jest SIŁA ,która pcha nas najpierw na terapię a potem do AA? Kim lub czym jest TO co zradza w naszym sercu chęć zmiany własnego życia?

Polecam wszystkim lekturę czterech ewangelii z Pisma świętego.

imagesCA7GN1I9 imagesCAF2LLXV imagesCAXAVAWF

Ich główny bohater najwięcej czasu spędza z ludźmi chorymi ,biednymi i grzesznymi.

imagesCA6J868O imagesCAFCAXT2

Krytykowany przez tzw establishment tłumaczy ,że „lekarza potrzebują chorzy a nie zdrowi”. Ciągle  na mitingach AA widzę namacalne uzdrowienia . Ludzie podnoszą się ze straszliwych upadków. A wszystko dzięki SILE WIARY.

imagesCAJ9D20O imagesCAS4FE3L

Wracając do ewangelii ,mam wrażenie ,że MY ALKOHOLICY i inni  uzależnieni w jakiś szczególny sposób jesteśmy MILI BOGU . Mam wrażenie że Opatrzność jest gotowa okazać nam pomoc. Że NAŁÓG jest u Pana Boga na jakiejś extra liście szybkiej pomocy. Myślę ,że gdyby Jezus kolejny raz pojawił się na ziemi ,chodził by na otwarte mitingi AA  i odwiedzał schroniska dla bezdomnych.

 grzegorz alkoholik

2.4 Zmysł wiary

Uwierzyliśmy że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

images

Czym jest wiara  w Boga? Jest uznaniem istnienia czy relacją duchowo / moralną z wyższą od nas niepoznawalną Siłą czy jeszcze czymś więcej? Apostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary!»  Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!”, a byłaby wam posłuszna. Łk 17, 6

Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was Mt 17,20

imagesCASZIT2LimagesCAQPXXZZimagesCAPVKQYB

Wystarczy odrobina wiary by dokonywać rzeczy niewiarygodnych. Wiara przypomina tu rodzaj ewoluującej przepotężnej energii. Czym jednak jest sama w sobie? Na czym polega?

Zmysł wiary

Człowiek instynktownie wyczuwa potrzebę WIARY tworząc od wieków religie i religijność.

imagesCA16LMRJ 1 imagesCAIA4KGN imagesCAULFXSG

Przejawem WIARY jest też zaufanie czy liczenie na pomyślny obrót jakiś spraw.

ALE : Wierzyć, że  będzie dobrze, to co innego niż uważać, że będzie ok. Wierzyć w szczęśliwe zakończenie, to co innego niż być dobrej myśli. Wierzyć w sukces,  to nie to samo co pragnąć sukcesu. Wierzyć w cud,  to co innego niż na niego liczyć. Wierzyć we własną siłę,  to co innego niż polegać na sobie. Wierzyć w Siebie,  to coś jeszcze więcej niż odczuwać własną wartość.

Czasem nachodzi mnie myśl, czy ja czasami za wiarę nie biorę ”nie wiary”? Czy w ogóle kiedykolwiek WIERZYŁEM? I nie chodzi tu o agnostycyzm czy ateizm, ale o rozpoznanie wiary jako TEJ WŁAŚCIWEJ umiejętności. Czy założenie, że świat nie powstał sam z siebie jest wiarą? Czy choćby religijne celebracje,  adresowane  do ewidentnego dla mnie Stwórcy to jest ta wiara, która przenosi góry i uzdrawia alkoholików?

Wiara  jest dla mnie Stanem Umysłu  umożliwiającym nieograniczoną kreację. Duchową Substancją o niewyobrażalnej sile oddziaływania na rzeczywistość obecną w człowieku.  Narzędziem przetrwania gatunku w obliczu największych zagrożeń.  Jest ciągle niewykorzystywanym Zmysłem Człowieka.  To akt wywołujący wibrację tych struktur życia ( atomów, cząstek chemicznych, jonów, fal mentalnych), które pozwalają tworzyć zmiany zwane CUDAMI.

imagesCAGSIIVJ imagesCA6X1Y8N

Gdy słucham świadectw zdrowiejących alkoholików nie mam co do wyżej zdefiniowanej przeze mnie wiary żadnych wątpliwości.

I coś na koniec. Nie wszyscy mają słuch muzyczny. Nie wszyscy mają talent plastyczny. Nie każdy ma smykałkę do majsterkowania. Mistrzowie ducha mawiają, że wiara jest DAREM.

imagesCADVLA57 imagesCABXWKYP

Darem, który wymaga pielęgnacji i  rozwijania .

imagesCAUW1J6E imagesCAJZC6T2

W jaki sposób wzrasta w człowieku wiara? Przez doświadczenie a dokładnie przez doświadczanie jej samej.

Wszystko to co w moim  życiu zepsute, pogmatwane, poranione, dysfunkcyjne i beznadziejne może ODRODZIĆ się i zakwitnąć na nowo. Wszystko! Jak śpiewa Lipiński z Tiltu Jeszcze będzie przepięknie… A wszystko, za sprawą WIARY.

Proces wiary to jakaś ewolucja : od paciorka do adoracji . Od adoracji do kontemplacji. Od kontemplacji do medytacji. Od medytacji do przebudzenia. Życie podpowie co i jak. Ważne jest zasianie maleńkiego ZIARENKA wiary w możliwośc odzyskania zdrowia.

Jeśli jesteś agnostykiem czy ateistą zanim odłożysz ten wątek pod strzechy odpowiedz sobie na pytanie : czy nie idzie tu czasem o PYCHĘ ALKOHOLIKA, a nie o światopogląd?A jeśli TAK, to na kolana! Na kolana przed TYM, który oddał swoje życie byśmy mieli siłę trzeźwieć. Na kolana i powtarzaj teraz za mną :

Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi,
abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości,
abym odróżniał jedno od drugiego.

Grzegorz alkoholik