4.34 Niepokój

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.

imagesBQ66D5EL

W kościołach chrześcijańskich istnieje wielowiekowa tradycja kultywowania zewnętrznej i wewnętrznej zgody i jedności. Celebrans zwraca się do wiernych w czasie Mszy słowami : Przekażcie sobie znak pokoju. Po czym zgromadzeni podając sobie rękę  mówią : Pokój NAM WSZYSTKIM.

Wrzody,zawały, nadciśnienie, depresja, nerwice,fobie to wszystko skutek jego braku.

asdfCzym różni się niepokój od lęku? Nie ma spoconych rąk, potu na czole, duszności i innych zmian fizjologicznych z kupą w majtkach włącznie. Z tego powodu jest bardziej powszechny. Przede wszystkim  w niepokoju jest więcej złości, nerwowości, zazdrości, zawiści, chytrości, egoizmu .

images1ZWWWP93

Naszemu alkoholowemu mózgowi cały czas wydaje się, że jest w niebezpieczeństwie. Stąd obiegowe  powiedzenie MOJA CHORA GŁOWA. W początkach abstynencji pomimo tego, że nie spożywamy alkoholu myślimy i zachowujemy się  jak pijani. Ktoś mnie ignoruje….nie lubi…. lekceważy…. olewa… obmawia…. oszukuje….stracę pracę…zdrowie….rodzinę…. Tak  się nam  wydaje. Dlatego robimy 12 kroków i wkładamy sporo wysiłku, by poczuć spokój i wewnętrzne bezpieczeństwo. Bo mózg żeby sprawnie funkcjonował  musi czuć się BEZPIECZNIE.

Z  jednej strony jest to praca z przekonaniami z drugiej z uczuciami z trzeciej z technikami relaksacji. Niektórzy osiągają to po czwartym kroku, inni po dziewiątym.

Niepokój wrasta w nas niczym pasożyt i staje się częścią nas samych. Wiele małżeństw rozpada się już w okresie abstynencji, bo nie potrafimy poradzić sobie z własnym niepokojem i tym razem na „sucho”uciekamy przed nim w agresję i przemoc.

Co się dzieje?

W biologii istnieje takie mądre słowo HOMEOSTAZA, czyli  zdolność organizmu do samoregulacji. Chodzi o to że ciało pomimo tego że dostaje 40 stopni gorączki potrafi samo wrócić do 36.6. To samo dotyczy płynów ustrojowych, ciśnienia a także stresu.

Pod wpływem silnych traumatycznych przeżyć typu gwałt, porwanie, wojna dochodzi do zaburzeń w tzw endogennym systemie opioidowym, który pod wpływem chronicznego stresu traci zdolności powracania do równowagi. Alkohol jest  substancją lękotwórczą.  Zażywany regularnie wytwarza w mózgu zmiany na miarę życiowych tragedii. Takie długotrwałe i stałe pobudzanie receptorów opioidowych rozregulowuje system i staje się podstawą do rozwoju chorób bazujących na stresie w tym alkoholizmu. Za gaszenie nadmiaru niepokoju odpowiadają DYNORFINY, rozstrojony układ przestaje właściwie sterować gospodarką bezpieczeństwa umysłu .

Z powodu stresującego charakteru alkoholu jako substancji chemicznej i co za tym idzie  skrajnego doświadczania dyskomfortu psychicznego  może powstać w głowie pijącego przewlekłe zaburzenie lękowe,  które towarzyszy w czasie picia ,kaca jak i abstynencji.

myszMyszy z zablokowanym genem odpowiedzialnym za produkcję dynorfin odczuwają nieustanny niepokój. Oto przykład i znaczenie „chorej głowy”, która czuje się niebezpiecznie nie ze względu na realne zagrożenie ale CHEMIĘ albo jej pokłosie.

Wszyscy znani mi trzeźwiejący alkoholicy mówią o WOLNOŚCI od niepokoju, który zabijał  ich latami. Mówią o UZDROWIENIU, które objawiło się w czasie programu. Jeśli chodzi o mnie, ciągle żyję roztargniony, targany toksycznym niepokojem. Dzięki tabelce  kroku czwartego jestem na etapie zauważania, że moje obawy nie maja podstaw, że są wyimaginowane. Pomimo to czuję je, i ich wpływ na moje samopoczucie, Czuję niepokój, gdy pomyślę o tym co powinienem zrobić,  a czego mi się zrobić nie chce. Czuję niepokój, gdy pomyślę o tym, że nie chcę za nic osobiście być odpowiedzialny. Gdy docierają do mnie moje wady. Gdy brak mi sił do działania. Gdy marnuję czas. Gdy lenię się. Gdy popełniam błędy. Gdy myślę …………..

 

Grzegorz alkoholik

 

 

 

 

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.