4.27 Zazdrość

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny

zzzz

Zazdrość to ten rodzaj uczucia, który wypacza nasze myślenie i paraliżuje reagowanie. Gdy ją czuję, moja buźka czerwieniej, robię się spięty, drży mi głosik i błyszczą  oczki. Nie umiem wtedy współpracować, słuchać i być obiektywny. Wpadam często w złość i staję się niemiły dla otoczenia. Poza tym od razu nic mi się nie chce i tracę siłę.

er

Gdzieś usłyszałem, że zazdrość jest najbardziej destrukcyjna zawsze wtedy gdy udajemy i ukrywamy, że jej nie czujemy! No ale, weź i się przyznaj, że komuś zazdrościsz samochodu, pracy lub osobowości!

Zazdrość bierze się z braku wiary w siebie. Z jej powodu łatwo uzależniamy się od innych. Czy to dziewczyna, przyjaciel, zdarzenie, miejsce, zwierzę ….moje samopoczucie nie zależy ode mnie lecz od tego na ile „moja własność należy całkowicie do mnie”.

zazd

Jak nie dać się wyprowadzić z równowagi, gdy zazdroszczę? Trzeba wyrobić w sobie przekonanie, że wybory naszych bliskich nie są dokonywane ani ze względu na nas, ani przeciw nam.  Jeśli moja żona mnie zdradziła, pytanie nie brzmi „gdzie popełniłem błąd? , „co jest ze mną źle?” To są egoistyczne pytania podyktowane zupełnym brakiem poczucia własnej wartości. Jeśli mój kontrahent podpisał umowę z konkurencją nie wolno tego brać do siebie i zastanawiać ” gdzie, w którym momencie spieprzyłem temat?”  W relacjach międzyosobowych zazdrość jest uczuciem działającym w systemie TRÓJCY. Ja, Ty, On/ona .

piłki

Zadręczanie się zazdrością zawsze prowadzi do frustracji. Narzekamy wtedy w kółko, że inni mają więcej bo kradną lub mają „plecy”. Denerwujemy się, że nas akurat przetrzepano na strefie bezcłowej w Livigno, a nie naszych qrwa kumpli. Często zazdrościmy pod maską niesprawiedliwości, czyli niby że chodzi nam o równość, gdy w rzeczywistości doskwiera jak cholera nam czyjś sukces z którym nie umiemy się pogodzić.

Czy alkoholicy są jakoś szczególnie zazdrośni? No w fazie chronicznej to jak „ta lala!”  Poza tym w pierwszym okresie trzeźwienia jesteśmy często bardzo krytyczni wobec pijących bliskich. Zdarza się, że wysyłamy na terapię dzieci, żonę, rodziców i kolegów. Wszyscy mają problem! :) Żądamy zmian wokół nas! Gdzieś usłyszałem, że tak oto manifestuje się w nas zazdrość. Syn może pic zimne piwko, żona czerwone wino, ojciec czarnego Johny Walkera a mnie нельзя i nie umiem się do tego otwarcie przyznać i maskuje to pretensjami.

zazdrość

Najgorzej gdy zazdrość przyjmuje  chorobliwą i urojoną formę. Wtedy  targa nami chęć kontrolowania wszystkiego wokół  i ciągła podejrzliwość. Według mnie w takich okolicznościach może to być śmiało również  objaw głodu alkoholowego.

Jakie przekonania stoją za zazdrością? Bez zazdrości nie ma miłości oraz różne poglądy na temat tzw wyłączności „moja dziewczyna”, „mój rower”, „moja koleżanka”, „mój pomysł”.

Pan psycholog powiedział mi, że najważniejsze żeby to CZŁOWIEK panował nad zazdrością, a nie ona nad człowiekiem. Dlatego trzeba odkryć swoje motywy, postacie zazdrości i momenty jej przeżywania. I to znów mi pięknie pasuje do czwartego kroku. Amen :)

Grzegorz alkoholik

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.