4.25 Bierna Agresja

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.   

rubin

Lata 80 te. Podczas rodzinnego spotkania teściowa mówi z nostalgią: „za kolorowy telewizor to bym pół życia oddała…”  „TO JA MAMIE KUPIĘ DWA” odpowiada zięć.   :mrgreen:

Mówiąc o agresji na myśl przychodzi awanturnictwo. Tymczasem potrafimy się poniżać  „bez bicia”. Jak wywołać u innych wybuchy agresji zachowując „pokerową twarz”?

Żona kupuje mi  marynarkę. Idę do pracy. Wszyscy ją zauważyli i chwalili. Wracam i na pytanie czy strój podobał się kolegom odpowiadam: nikt nic nie mówił i niby mimochodem zachwalam  żonę kolegi, która kupiła mu fantastyczną kurtkę!!!

Sędziwa staruszka nie może sobie pozwolić na wybuchowość, prowokuje więc bliskich opowieściami o opiekuńczych sąsiadach, zdolnych wnukach koleżanki i troskliwych dzieciach znajomego. Gloryfikacją „obcych” krytykuje bliskich. Nazywa to się BIERNĄ AGRESJĄ .

Zauważyłem, że świetnie innych  wyprowadza z równowagi  uszczypliwość po której pada pytanie: „Co ty ,nie znasz się na żartach”? Najpierw sprowokować a potem udawać niewiniątko. Takie  uderzanie ze stoickim spokojem  w czyjś słaby punkt .

Bolesne są upokorzenia publiczne. Ktoś  opowiada dowcip a drugi przerywa mu i prosi, by darował sobie  „ swoje obleśne kawały”. Bierna agresja  to  często  dezaprobata  pasji . Niby żartujemy z czyichś upodobań ale w istocie krytykujemy jego samego. W ogóle przez kpinę, drwinę można z ukrycia wyraża  agresję.

Gdyby wszelkie zachowania z grupy agresji umieścić na skali, poczynając od najmniej niebezpiecznych dla rodziny a kończąc na groźnych w czołówce znalazłoby się: zadawanie bólu milczeniem tzw „ciche dni” oraz ignorowanie uczuć pod ważnym pretekstem. Jedna niewypowiedziana uwaga może być bardziej szkodliwa niż dziesięć wykrzyczanych.

asdf

Tak zwane zimne atakowanie jest sposobem wyrażania swojej złości poprzez czyjąś agresję. Mama staruszka prowokuje mnie do niestosownego zachowania i w taki sposób rozładowuje własne napięcie, następnie przechodzi do roli nieszczęśliwej ofiary i wzbudza moje poczucie winy. Świetna manipulacja.

Czwarty krok to dobry moment na autolustrację pod takim kątem własnych talentów.

Grzegorz alkoholik

 

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.