3.1 DEKALOG jako Wola Boża

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.

Wchodząc w trzeci krok trzeci raz poczułem ŚCIANĘ nierozumienia. Najpierw rozgryzałem utratę  kontroli nad własnym życiem a potem potrzebę wiary .Teraz gryzę orzech WOLI BOŻEJ  i  POWIERZANIA swojego życia pod CUDZĄ  opiekę .

Wiadomo, że z pedagogicznego punktu widzenia układanie własnym dzieciom życia nie jest dobrym rozwiązaniem. Wybieranie synowi szkoły, zawodu, kolegów i w końcu żony jest wychowawczą patologią nawet jeżeli „rodzice wiedzą lepiej”. Jednak my ludzie jako homo sapiens, zostaliśmy zaprojektowani do poruszania się po z góry określonym torze biologicznego życia. Nikt nie protestuje, że naszym pożywieniem nie jest trawa czy słoma lub że nie mamy oskrzeli do oddychania pod wodą. Zakładając, że funkcjonujemy  w rodzaju  życiowego labiryntu, gdzie istnieje ustalony track wyjścia akceptowanie takiej sytuacji byłoby sensowne. Więc: jeżeli ktoś ma przejść po ciemku 4km z punktu A do B, a nie zna trasy i są tam szczeliny, bagna, obsunięcia, urwiska, przepaście …..to można mówić że istnieje jakaś bezpieczna droga znana komuś z ZEWNĄTRZ. Taki szlak w górach wysokich traserzy oznaczają chorągiewkami i linami poręczowymi.

a imagesRQ437YLP

Czy to jest jakieś narzucanie, że ktoś ostrzega mnie przed niebezpieczeństwem? Że, ktoś chce użyczyć mi swojego doświadczenia? imagesKJ2KJ4NG

Czego ktoś taki jak Bóg, może chcieć od kogoś takiego jak Ja? „CHCIEĆ”….w tym słowie pozbawionym kontekstu jest jakaś surowość feudalnego pana. Niemniej odczytując je w kontekście bożych atrybutów, wyzbywam się z uprzedzeń. Czego chce ode mnie moja ukochana osoba? Żebym też ją kochał! Oto sens CHCĘ! A czego chce dla mnie? Zdrowia,  szczęścia i pomyślności!

W rozumieniu trzeciego kroku na początku przeszkadzała mi moja pycha. Oto bowiem oczekiwałem dla  siebie spektakularnych  wybitnych ról życiowych na miarę Eliasza czy Mojżesza. W taki sposób pomyliłem  BOŻĄ WOLĘ z filmami biograficznymi . Mania wyższości  kazała mi wyglądać zadań dla siebie na podobieństwo proroków z Janem Chrzcicielem włącznie lub Mahatmą Ghandim czy Daajlamą!

Czego ktoś taki jak Bóg, może chcieć od kogoś takiego jak Ja? Tego co moja żona. Chce móc mnie kochać i chce bym ja kochał ją!

Miłość rodzi troskę i wzajemną opiekę. Nikt nie jest samotną wyspą. Poza życiowymi partnerami potrzebujemy jeszcze opieki innej natury ,DUCHOWEJ. Takie myślenie jest dla mnie czymś nowym. To dawanie się w zewnętrzną opiekę zarówno w sensie duchowym jak i społecznym. Jestem bezsilny wobec wielu spraw, co najwyżej mogę zrobić to uznać TO, ale konsekwencją tego kroku jest powierzenie tej sprawy OPIECE BOGA rozumianego na indywidualny sposób.

Dla mnie Bóg jest DUCHOWYM BYTEM opisanym w biblii.  Jego oczekiwania wobec mnie nie są emitowane w formie dźwięków  czy ulotek . Mówi przez stworzenie i objawienie. Tego języka uczymy się całe życie.  10 Najbardziej znanym zbiorem Jego życzeń jest „Dziesięć przykazań” . Stosowanie ich w życiu jest dla mnie  nauką alfabetu języka Stwórcy.

Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

To nie Ja uwolniłem się z picia! Uwolniła mnie Siła Większa ode mnie. Siła terapeutów, programu Minesota, siła wspólnoty AA oraz modlitwy w mojej intencji mojej żony i przyjaciół . A  ja dalej w zamian, mam teraz postępować w taki oto sposób i wypełniać następującą JEGO wolę:

  1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
  2. Nie będziesz brał imienia Pana,Boga swego, nadaremnie.
  3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
  4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
  5. Nie zabijaj.
  6. Nie cudzołóż.
  7. Nie kradnij.
  8. Nie mów fałszywego świadectwa      przeciw bliźniemu swemu
  9. Nie pożądaj żony bliźniego  swego
  10. Ani żadnej rzeczy ,która jego  jest.

Grzegorz alkoholik

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.