2.11 Duchowość

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Uwierzyliśmy ,że siła większa od nas może przywrócić nam zdrowie.

„Zaprawdę,  powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego”. Nikodem powiedział do Niego: „Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? J 3. 3

Najczęściej kontaktujemy się ze sobą przez swoją cielesność i wiele  nam o niej przypomina . Ssanie w żołądku mówi o głodzie.  Ból o chorobie. Senność o odpoczynku. Co tam fizjologia! Mamy dziś do czynienia z istnym kultem ciała. Siłownie, SPA, operacje plastyczne. a

Mimo to naczelną chorobą XXI wieku jest depresja. Dlaczego ? Nie przypadkiem drugim sposobem autokontaktu są  uczucia i emocje.

images08GKTZ8J imagesVM2DJJWU

Jestem smutny  więc co zrobić bym poczuł szybką radość ? Poprawić sobie humor na skróty : wino, kobiety i śpiew, drink, joint, rock in roll i imprezy

imagesQXGQMQA6

I tak weszliśmy w trzeci sposób kontaktu ze sobą: poprzez drugiego człowieka. imagesBHNNA83ZGdy jestem od ciebie szczuplejszy, bogatszy, zdrowszy czuję się lepiej. Gdy mogę dawać ci rady i snuć opowieści o moich  sukcesach lub uwaga!- o kłopotach-czuję się lepiej! Niestety tak to jest. Ale ,ale….

Żaden mięsień czy nawet mózg nie wiedzą po co ja żyję i jaki jest mój sens. Dlatego nigdy nie wyjaśnią mi ani Kim Jestem i Dokąd Idę. Podobnie uczucia, emocje i myśli. Są jedynie moją reakcją na  los i niewiadomą. Umysł oczywiście może rozmyślać i coś odkrywać  ale  nie może  stwarzać. Kontakty towarzyskie  są dziś raczej ucieczką od siebie . Nawet  gdy otwieramy się przed drugim niczego to nie zmienia, bo często robimy to po to, by skupiać na sobie uwagę i być w centrum i tak „odrywać się” od realiów. Choć brzmi to niewiarygodnie często wykorzystujemy znajomych do ugruntowania własnej PYCHY -no bo Kto ma tyle problemów, co Ja jeden?

imagesCDE7ZIGRimagesLW5LZ9FZ

Żyjemy w czasach, w których  zanika pragnienie rozwijania czegoś  co nazywa się: DUCHOWOŚCIĄ. Dlaczego? Bo potrzeby w tej sferze nie są  odczuwane tak ewidentnie jak głód, smutek  czy  nuda. Bardziej mam ochotę zjeść i pospać niż coś przemyśleć. Człowiek walczy, by stać się raczej kimś bogatym materialnie, psychicznie i społecznie niż duchowo. Czy słusznie? Czy tam jest ZDROWIE?

 

Grzegorz alkoholik

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.